Szekuladka to ja. Nie jestem już ruda, machnęłam sobie na głowie szekuladę. Raczej ciemną i nie wiem jeszcze czy taki kolor zostanie mi na dłużej. Na pewno jednak pozostanę przy brązach. Może z czasem wrócę w stronę w czerwieni, ale już bardziej jako jakiś miedziany połysk, niż ogniście czerwony łeb. Na razie poszukiwania koloru idealnego trwają.
Ponadto skóra też zaczyna wpadać w brązowe tony. Do ideału i w tym przypadku daleko, ale i tak mi lepiej niż w ciele o świnkowym kolorze. I życie jakieś piękniejsze, po zastosowaniu ilioterapii.
Szerszeń natomiast wtargnął wczorajszego wieczora do mojego azylu, mojej oazy spokoju, lenistwa, i nieróbstwa - do domu znaczy. I postrach siać zaczął tłukąc się nerwowo o zapaloną już lampę. Mój Nieślubny Hero stanął na wysokości zadania i utłukł dziada. Już wiem, do czego służy mężczyzna - a już myślałam, że tylko do wyprowadzania mnie z równowagi...
Wypoczęłam przez ten weekend, grzejąc moją nadwagę w promieniach balkonowego słońca. Do tego stopnia, że wstałam o nieprzyzwoicie wczesnej jak dla mnie godzinie. Dobrze się składa, po weekendowym lenistwie ze trzy dni zajmie mi doprowadzanie chatki do porządku. Przysięgam, że któregoś dnia powybijam te Krasnoludy!
Ponadto skóra też zaczyna wpadać w brązowe tony. Do ideału i w tym przypadku daleko, ale i tak mi lepiej niż w ciele o świnkowym kolorze. I życie jakieś piękniejsze, po zastosowaniu ilioterapii.
Szerszeń natomiast wtargnął wczorajszego wieczora do mojego azylu, mojej oazy spokoju, lenistwa, i nieróbstwa - do domu znaczy. I postrach siać zaczął tłukąc się nerwowo o zapaloną już lampę. Mój Nieślubny Hero stanął na wysokości zadania i utłukł dziada. Już wiem, do czego służy mężczyzna - a już myślałam, że tylko do wyprowadzania mnie z równowagi...
Wypoczęłam przez ten weekend, grzejąc moją nadwagę w promieniach balkonowego słońca. Do tego stopnia, że wstałam o nieprzyzwoicie wczesnej jak dla mnie godzinie. Dobrze się składa, po weekendowym lenistwie ze trzy dni zajmie mi doprowadzanie chatki do porządku. Przysięgam, że któregoś dnia powybijam te Krasnoludy!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz