Głodna nie chodzę, jest mnie ponad dwa kilo mniej. Dobrze idzie! Oby tak dalej! Wprawdzie tylko waga pokazuje jakąkolwiek zmianę, w obwodach, w ciuchach nadal to samo, ale czuję się o niebo lepiej, a to najważniejsze przecież. No to co? Jeszcze 13 zostało!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Go GO, go danus go go go! :D
OdpowiedzUsuńech, Kochana, znów zaczynam od nowa, już chyba po raz siedemset osiemdziesiąty ósmy...
OdpowiedzUsuń